1 października 2010

poezja

utleniona
utleniona

dom

łóżko
narodziny i śmierć
zapięcie
na żyłce losu
 
 
stół
o łagodnych krawędziach
(czas
to dobry nauczyciel rzeczy)
 
 
gwóźdź
raz wbity w ścianę
bezpieczny
do kolejnej wojny
 
 
święta rodzina
na obrazie
który ktoś ukradł

Rafał Muszer
12 maja 2011 o 16:48

hmm

zgłoś

alt art
4 września 2012 o 20:30

Beata, może już czas skończyć wakacje..

zgłoś

utleniona
4 września 2012 o 20:53

mam wrażenie, że tu na Trumlu kisimy się we własnym sosie. sami sobie piszemy i sami odpowiadamy. odpowiedź na komentarz, to tak naprawdę prośba o reakcję na nasz własny tekst. ale proszę odzywam się. jestem nieinternetowa, ale lubię tu czasem wyjść. i nie przeczę. jest w tym spora dawka egoizmu.

zgłoś

alt art
5 września 2012 o 08:57

przesadzasz, no ale masz prawo do powiększenia; prawdziwe są zapachy, a nie patologie..

zgłoś

utleniona
5 września 2012 o 20:59

to chyba odpowiedz na inny tekst. coś chyba schrzaniłam, bo też jestem bardziej "wąchaczem" niż " podglądaczem".

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się