To tylko mi się wydawało
To mucha latała
Telewizor grał zbyt głośno
To ja
Zapomniałam
To może był sen
Jakaś myśl
- niewypowiedziana
Bo to przecież niemożliwe
- że Ty
Płomień świecy tańczy
Jakby znał prawdę
A ty go raz gasisz
raz wzniecasz
Jakbyś znał prawdę
Wyczuwam chwiejność charakteru peela :)
zgłoś
Dziękuję! Ciekawie to ujęłaś — może chwiejność peela wynika z tego, co dzieje się wokół niego? Albo wewnątrz… W każdym razie – dobrze czujesz napięcie.
zgłoś
Czyli peel prowadzi jakąś swoją grę, albo taki jest jego odbiór przez obserwatorkę... Ciekawy wiersz, pozdrawiam wieczornie :)
zgłoś
Bardzo ciekawe spojrzenie — z tą grą coś jest na rzeczy. Może nie do końca świadomą… Ale obserwatorka faktycznie dużo widzi, może nawet za dużo. Dzięki za lekturę i pozdrowienia!
zgłoś