15 listopada 2015

poezja

Bernadetta
Bernadetta

Atrament

Może
i byłaś piękna,

Miałaś
ambicje i plany.

Do przodu
na przekór.


Chciałaś iść.
Na obcasach sięgać


Do edenu.


Aniołom skrzydła kraść.


Byłaś.

Więc spójrz
Na co zamieniłaś wiarę:

Sukienki zżarte przez mole,


Nieme zdjęcia


I atrament.

alt art
16 listopada 2015 o 08:55

karleje wszeświat, więc może weźmiemy na kolana; wbrew świętym przesądom, maleje nam entropia..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się