29 września 2011
8. Nie szukaj mnie (cykl)
W tańczących jej włosach chowa się wiatr
przed słońcem w południe, które rozjaśnia loki.
W walcu z pasmami, kręci się frywolnie kusząc
gdy ona pochyla głowę pisząc sms-a.
Chowa się też ona, pod kapeluszem
z szerokim rondem opuszczonym na oczy.
Ze spuszczonym wzrokiem idzie i mija ją
miłość dokładnie wtedy, kiedy wciska „wyślij”.
I on też ją mija, wzrok skierowany w dal,
szuka daleko czegoś, co jest blisko.
Czegoś w cieniu brązowych oczu
i w spojrzeniu spod rzęs i kapelusza.
Ona przyspiesza kroku do tempa wiadomości,
która w parze z drugą nie idzie
i nie można poprosić o najpierw tą dobrą.
„Nie szukaj mnie”.
Za pośrednictwem tego zdania, spotykają się ich oczy.
Jej – pieszczą słowa pocałunkiem spojrzenia,
jego – rozdarte otwarciem biegają szalenie,
spotkały i nie poznały, minęły ją o cal.
Wariackie już pomysły biegają wokół bez celu,
a on pędzi jakby pociąg, tory z brukowanej ulicy.
Coraz szybciej i szybciej myśl jedna turkoce,
wybijając rytm zgodny z jej sercem,
Połowy już jej nie ma,
a druga właśnie się zgubiła.
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70