16 maja 2011

poezja

wicherek1989
wicherek1989

codziennie od nowa

przez okno każdego ranka wpuszczam nowy dzień
czasem dopiero jego połowę
ale zawsze tym samym zapraszającym gestem
staję się przez to nudna
choć on mnie często zaskakuje

wczoraj choćby
miałam prysznic już przy oknie
dzisiaj solarium

codziennie wstaję zaciekawiona
to taki mój sposób na wstawanie
poranne rzucanie się w objęcia dnia
taniec boso na dywanie
szklanka wody na stoliku przy łóżku
do połowy pełna
wykrojona ja ze snu do dnia użyta
w wyklejance świata jako dziecko
zawsze je lubiłam

i zaczynam żyć
codziennie od nowa
zgubiona w sobie
nigdy nie wiem kim jestem
bo jaka jestem
jeszcze nie odgadłam

Szel
16 maja 2011 o 00:51

Ewciu kochanie...mogla bys wyrzucic dwie strofki obie do polowy...przemysl to bo wiersz wyjatkowo piekny:)) _nocny:))

zgłoś

wicherek1989
16 maja 2011 o 13:39

Witaj, haikuina :) ale że wyrzucić całe dwie pierwsze? nie rozumiem. Dziękuję za zainteresowanie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się