Może w tym właśnie leży istota dzieciństwa,
umieć być szczęśliwym bez żadnego określonego powodu.
Pierre La Mure
Najwięcej mnie zostało przy tej leśnej drodze,
tej, co prowadzi prosto z Woli Kocikowej
na Ryczów. Mija Brzuchacz, na który nie wolno
było dzieciom się wspinać. I tak się wspinały.
To były dobre czasy. Żyła jeszcze babcia.
Krzątała się przy piecu zaniepokojona,
co tak długo robimy daleko od domu,
czy aby na ten Brzuchacz nie przyszło się komu
wdrapywać. Parys biegał po lesie za nami,
zanim zdechł biedactwo i został pogrzebany
pod tym włoskim orzechem, co go wuj Michał ściął,
bo dużo dawał cienia i przestała kwitnąć
malwa, co jej teraz nie ma.
Nie ma też smolinosów - żołtobarwnych lilii
i spacerów wieczornych z babcią po ogrodzie,
nie ma dziadka przy studni z drugiej strony domu,
została tylko droga w Woli Kocikowej.
...najwięcej mnie zostało przy tej właśnie drodze,
tej, co prowadzi prosto z Woli Kocikowej
na Ryczów. Mija Brzuchacz, na który nie wolno
było dzieciom się wspinać. Ciągle się wspinają.
bardzo mi się podoba - ładnie spięte klamrą, liryczne wspomnienia
zgłoś
to wiersz z czasów, kiedy myślałam, że bez regularnej mickiewiczowskie trzynastki nie ma poezji. Dziękuję Barnabo.
zgłoś
trochę mi szkoda, że Jolka nie zasila prozy - to by dopiero było czytadło, ale tak dla mnie pewnie tylko
zgłoś
Myślałam o tym, żeby pomimo poezji, spisać Jolkę prozą, szczególnie nasze sanatoryjne dzieciństwo. Ale ciągle jestem na początku przygody z literaturą i na razie w ten sposób szlifuję warsztat. Jeśli zdążę przed czasem to się skuszę na takie czytadło.
zgłoś
trudno iść drogą, na której może nie być wsparcia wielbicieli lub rzeszy również piszących pochlebców...
zgłoś
no nie wiem, myślę, że szukanie też rzeszy zabiera nie potrzebnie czas, który można przeznaczyć na pisanie. Mi samo pisanie sprawia przyjemność. Czasem spełnia rolę terapeutyczną, teraz już rzadziej, ale kiedyś tylko taką miało rolę. Ja teraz mało piszę, dlatego wklejam moje wiersze i przeglądam się w oczach czytelników. Czasem, dzięki temu znajduję brakujące ogniwo.
zgłoś
Też mi się podoba... Tego typu forma to nie do końca moja broszka, ale się podoba.
zgłoś
Bardzo mi miło. Dziękuję.
zgłoś
widzisz, Kim Jo - niektórym czytelnikom wartość tekstów może podnosić ładny wizerunek twórcy, a przecież na dłuższą metę, to nie powinno mieć znaczenia w odbiorze jakiejkolwiek sztuki
zgłoś
a gdzie mam to widzieć?
zgłoś
o przykład poproszę.
zgłoś
Ach te wspomnienia.. Bardzo lirycznie. Podoba mi się:)
zgłoś
dziękuję.
zgłoś
To były cudowene czasy, kiedy dzieci chodziły jeszcze samopas. Teraz nawet wiejskie trzymane są za ogrodzeniem. Widać, że te wsponienia ją jeszcze bardzo żywe i takie nieomal dotykalne
zgłoś
trafne spostrzeżenie, to były dobre czasy.
zgłoś
"To były piękne dni, Po prostu piękne dni, Nie zna już dziś kalendarz takich dat..." Taki jakby krąg życia... Wzruszający wiersz.
zgłoś