7 lutego 2011

poezja

JoT Eff
JoT Eff

pani Ania sprząta, czyli definicja szczęścia

pani Ania sprząta u szczęśliwych ludzi.
mają plazmę większą niż Ani mieszkanie.
mają swoich doktorów, swoje katakumby.

pani Ania wie, że szczęście jest wprost
proporcjonalne do zer. żaden Tatarkiewicz
jej nie wmówi, że definicja jest nieosiągalna.

pani Ania spiera złuszczony naskórek,
nie odbarwia, nie tłucze i nie koroduje,
już trzydzieści lat, więc wie co mówi.

fortel
7 lutego 2011 o 10:56

"mają plazmę większą, niż Ani mieszkanie." - ale kino Pani Joanno!;)

zgłoś

JoT Eff
7 lutego 2011 o 10:59

jak wy to robicie, że wiecie, że to ja :)) Dziękuję Bratku, fortel

zgłoś

fortel
7 lutego 2011 o 11:12

i ciemne okulary nie pomogły Pani Joanno:), ale szczerze, nawet gdybym zdjęcia nie widziała, to i tak bym wiedziała, że Pani to Pani:)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
9 lutego 2011 o 12:08

Czyli kto? Plazma bez wątpienia należy do pani Joanny, a pani Ania u niej sprząta. Z tego wynika.

zgłoś

JoT Eff
9 lutego 2011 o 12:10

co za shelrlocki nos, ale pani Ania była u mnie tylko raz, jako prezent od przyjaciela.

zgłoś

JoT Eff
7 lutego 2011 o 11:15

A to bardzo miłe, bez względu na to jak wielkim jestem grafomanem.

zgłoś

stateless
7 lutego 2011 o 21:04

good wiersz :-)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
7 lutego 2011 o 21:09

Joasiu ,masz tak rozpoznawalny styl, że po ciemku rozpoznam:):)Klasa sama w sobie.

zgłoś

JoT Eff
8 lutego 2011 o 11:55

Jarku, a to chyba dobrze:) Aniu / dziękuję.

zgłoś

paweł malcik
8 lutego 2011 o 11:55

według mnie ostatnia zwrotka nadaje się na początek dobrego wiersza.

zgłoś

JoT Eff
8 lutego 2011 o 11:59

tak może być, nie przeczę.

zgłoś

paweł malcik
8 lutego 2011 o 12:11

pani Ania ściera złuszczony naskórek, nie odbarwia, nie tłucze i nie koroduje, już trzydzieści lat, więc wie co mówi mają swoich doktorów, swoje katakumby plazmę

zgłoś

JoT Eff
8 lutego 2011 o 12:13

itd, aż do "nieosiągalna", bardzo dobre zamieszanie w tekście.

zgłoś

paweł malcik
8 lutego 2011 o 12:23

plazma jako dwuznaczna puenta utworu ( telezyzol albo bezwartosciowa papka). w takiej formie mnie się podoba.

zgłoś

JoT Eff
9 lutego 2011 o 11:24

w mojej formie też plazma, powinna mieć takie znaczenie, ponieważ nie ma plazm większych niż najmniejsze lokale mieszkaniowe.

zgłoś

JoT Eff
9 lutego 2011 o 11:32

no i puenta nie zawsze ma swoje miejsce na końcu, nieraz wcale jej tam nie ma, lubię wiersze, gdzie puenta jest wszędzie lub takie, gdzie jej wcale nie ma i czytelnik jest zmuszony sam sobie dopowiedzieć. W Pani Ani raczej zmierzałam do bez puentowania.

zgłoś

Joanna Lech
9 lutego 2011 o 11:57

byłby z tego lepszy kawałek prozy, imho

zgłoś

JoT Eff
9 lutego 2011 o 12:12

to możliwe.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
9 lipca 2011 o 17:16

Tak

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się