Wieńce już na śmietniku
Historia zapomni o starym kinie
Z filmami o japońskich potworach
I wielkiej podróży Bolka i Lolka
O lokalnym gangsterze zatłuczonym kijami bejsbolowymi
Przez zdesperowanych wierzycieli
Krew zostanie zmyta ze ściany z podłogi z rąk
Historia zapomni o wczasach w Kołobrzegu
Szalonej jeździe na rowerze przez las
Kilku maratonach i nic niewartych medalach
Wszystko wymiecie czas
Wymyje w swoim korycie
I tylko w starych gazetach się tli
Reszta sentymentu do zapomnianego dzieciństwa
Szczeźnie to wszystko jak obraz z moim zdjęciem na ścianie
Na którym jestem niepodobny do siebie