8 września 2010

poezja

Aleksander Selkirk
Aleksander Selkirk

ars poetica w bezokolicznikach

słuchać kręcić nosem pożerać wzrokiem
połykać wszystko i wszystkich przyswajać
trawić stękać wydalać pocić się zwracać
dorastać do pięt obrastać w piórka ćwierkać
zachwycać się rodzić się na nowo smrodzić
wychodzić do ludzi łudzić się przebudzić
składać litery w wyrazy wyrażać dezaprobatę
chwytać sens dać mu się wymknąć milczeć
być słabym być sławnym być za wszelką cenę
skurwić się wkurwić zeszmacić wzbogacić
bywać zdobywać nabywać nagabywać zbywać
kochać a jakże modlić się o pecha rozpaczać
mieć nadzieję mieć czas nadziewać puste formy
czerpać z przeszłości wypiąć się na tu i teraz
nie martwić się o przyszłość otworzyć książkę
pożegnać się zamknąć czekać nie czuć nic

Wanda Szczypiorska
8 września 2010 o 15:40

Bezokolicznik bezokolicznikiem, ale to brzmi jak nakazy moralne, a czasami praktyczne instrukcje, np >trawić stękać wydalać pocić się zwracać< , albo >być słabym być sławnym być za wszelką cenę

zgłoś

Wanda Szczypiorska
8 września 2010 o 15:56

Znowu nie ma drugiej częsci komentarza. Napisałam chyba, że ostatni wers nie pozostawia watpliwości.

zgłoś

Nesca
8 września 2010 o 15:45

kojarzy mi sie z jakas tania nuta z radia krecic =, necic i cos tam dalej, chociaz w twoim wykonaniu wcale nie jest tanio, wrecz zachwycajaco:) szczegolnie byc slabym albo slawnym brzmi jak dylemat kazdego nastolatka, super!

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2010 o 16:02

Mimo nadmiaru bezokoliczników- również jak Wanda odczytuje imperatywy moralne. Gorzki i bardzo dobry wiersz.

zgłoś

stateless
8 września 2010 o 16:13

jw

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się