22 sierpnia 2010

poezja

Aleksander Selkirk
Aleksander Selkirk

środek antykorozyjny (z cyklu wierszy metalicznych)


obcy rdzy żal
gdy pożera stal
łyka cal za calem
dławi się metalem
trawi sierp i młot
nie wzgardza kulą
która trafia w płot
 
trudno dojść do ładu
z siłami rozkładu
 
musi być w korozji
zaczyn animozji
rdza bardzo rozsierdza
i nagle gdzie stukał
krwawy ochłap serca
stoi harda twierdza
 
miłość ma nadzieję
że nie zardzewieje
gdy się zestarzeje

Wanda Szczypiorska
22 sierpnia 2010 o 10:21

Prawdziwe wytchnienie dla strudzonego umysłu.

zgłoś

Aleksander Selkirk
22 sierpnia 2010 o 10:27

Pani Wando, powinienem juz Pania znac jak ... podszewke ulubionej kurtki, a ja tu nie wiem czy koment na serio. Taki ze mnie glup. Wierszyk mial byc rdzawo-optymistyczny. Zegnam sie na dwa tygodnie, bo bede w dziczy bez komputerow.

zgłoś

Withkacy
22 sierpnia 2010 o 10:40

ciekawie

zgłoś

Wanda Szczypiorska
22 sierpnia 2010 o 10:41

Koment na serio. Po prostu przyjemność.

zgłoś

Awatar
23 sierpnia 2010 o 12:50

ładnie się klei, choć w tematach rozbiegane, pozdrawiam zardzewiałym tak

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się