23 lipca 2011

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Intonarumori

rozbijmy ekrany. co do jednego 
w starych gwiazdach dawno wypaliły się barwy
niech pozostaną jedynie dźwięki, czysta energia
pętle na klamce

rosną kamienie, drgawki. nikt nie cofnie bębenka
siedmiostrzałowy tydzień pęka
we włosach gubi sterylne nuty, w konturach- płytki

dryfujemy w górę 
przez nocne, drewniane mapy, śliskie ślady
po kablu i głośniku
ostra reakcja na światło

za rogiem tramwaje rozjeżdżają mgłę
melancholik rzuca z balkonu garść ziaren 
najdalej pojutrze połowa przechodniów obudzi się
ze słonecznikami we włosach
albo z łuszczycą

obdartus z rolls royce'a zapina pod szyją skórę modelki
pokrzywa w butonierce

…uprasza się podróżnych o niepalenie przy zwłokach

P
23 lipca 2011 o 11:27

na tak.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
23 lipca 2011 o 11:31

Tak

zgłoś

gabrysia cabaj
23 lipca 2011 o 11:33

jak poprzednicy

zgłoś

Miladora
23 lipca 2011 o 13:16

No i proszę, też się uciekłeś, Florianku, do terminu związanego z muzyką. ;))) Zresztą bardzo dobrego jako tytuł. A wiersz równie dobry. Starym zwyczajem - "sie" i "slady". ;) Dobrego dnia. :)

zgłoś

Florian Konrad
23 lipca 2011 o 13:23

dobrego- Miladoro- zaraz poprawię:)

zgłoś

Florian Konrad
23 lipca 2011 o 13:39

dziękuję- to wiersz z mojego odrzutu, prawie go skasowałem :))))))

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 23:46

bardzo dziwny wiersz....

zgłoś

Stefanowicz
23 lipca 2011 o 23:49

Wielowątkowy, bardzo dobry. Uwielbiam zabawy słowem, znaczeniami. slady - literówka. Pozdr.

zgłoś

Darek i Mania
1 sierpnia 2011 o 14:52

dla mnie to ciekawie zapisany dobry wiersz :)

zgłoś

Florian Konrad
1 sierpnia 2011 o 15:09

To fajnie, jak dla mnie- to ,,średniawka" :))) stać mnie na więcej :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się