|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (511) Proza (226) Dziennik (9) Fotografia (279) Grafika (73) Książki (14)
O autorze Znajomi (1) | |
Odwieczne pragnienie zmiany stanu skupienia
Nie, nie pomożesz temu rysunkowi stać się lepszym- wyrzuć go, porwij na strzępy, on i tak nic nie znaczy, to moja mazanina po kartce, porwij ją na strzępy, na ochłapy! Zmień mu stan skupienia, stan duszy, przejrzyj, a zobaczysz ten rysunek w nowych barwach zobaczysz jego nową esencję, świeży, ożywczy płomień, teksturę, wizję, fonię, kryształ, musisz tylko zdrapać pierwszą, najgłupszą warstwę, a zobaczysz jak ten bohomaz staje się poematem, pragnieniem, szkłem, wierszem, pozbądź sie, podrzyj!!
Jest jakaś waga w tych dość schizofrenicznych rysunkach, zwłaszcza czarno-białych, w prawdzie nie są to rzeczy na miarę wyraźnego stylu Edmunda Monsiela, ale zalążek indywidualizmu jest, można swoja niepowtarzalność kreski doskonalić.
zgłoś
Florek!!nie bede ukrywala ze twoje grafiki sa bardziej intrygujace w kolorach i w obwolucie, zabieram je do jaskini kiedy bedzie mi bardzo zle...:)))
zgłoś
podoba mi się co wypluwa twoja wyobraźnia...
zgłoś
to tylko takie jajeca, rysownik ze mnie jak z koziej pupy trąba... :)))))
zgłoś