9 czerwca 2010

poezja

Krzysztof Barys
Krzysztof Barys

A słowo

A słowo...

A słowo ciałem się stało
I między nami mieszkało
A było ono jak Tron
Dźwięk piękny i czysty jak dzwon

Gdy mówisz, wymieniasz imiennie
Znaczenie odkrywasz tajemne
To było , to jest to istniało
Melodie w mym sercu zagrało

Pieśń zdobądź z otchłani duszy
Pieśń czystą, by słowo poruszyć
Bo ono istnieje wbrew Ciebie
W miłości, w naturze , w potrzebie

Wanda Szczypiorska
9 czerwca 2010 o 20:56

Wbrew Tobie, jesli już mamy być w porządku wobec polszczyzny

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się