witajcie, oni nie są strzygaczami a pasterzami, szel dlaczego pozwalają ?
a dlaczego mają nie pozwalać takie reportaże powstają po kilka długich i ciężkich dni. Staram się we właściwy sposób opowiadać ich historie, czy udaje mi się to nie wiem ale lubię patrzeć na ludzi przez obiektyw.
twoja wyprawa do pracy jest ...poklonem...moim..dla nich...ale i dla ciebie..zes sie wtopil w klimat i ze ci pozwolili..na publikacje ? ps...jestes piekny poprzez nich
i znowu ręce... :))) mistrzostwo świata, Albert :))) fantastyczny dobór modeli. pozdrawiam :D
zgłoś
Ktoś mi powiedział, że tak wyglądają ręce strzygaczy owiec: silne, niemal mocarne, bezwzględne, zdecydowane i... wrażliwe :) to prawda?
zgłoś
kłaniam z szacunkiem. :) mnie nie wypada o tych rękach, ale Mag ma rację. współgrają ze spojrzeniem na dodatek. zdjęcie kapitalne. pozdrawiam.
zgłoś
masz z. ajebiste foty! pasjami uwielbiam spracowanych ludzi..jedno mnie tylko dziwi, dlaczego pozwalaja ci na to, zebys ich sfotografowal?
zgłoś
witajcie, oni nie są strzygaczami a pasterzami, szel dlaczego pozwalają ? a dlaczego mają nie pozwalać takie reportaże powstają po kilka długich i ciężkich dni. Staram się we właściwy sposób opowiadać ich historie, czy udaje mi się to nie wiem ale lubię patrzeć na ludzi przez obiektyw.
zgłoś
twoja wyprawa do pracy jest ...poklonem...moim..dla nich...ale i dla ciebie..zes sie wtopil w klimat i ze ci pozwolili..na publikacje ? ps...jestes piekny poprzez nich
zgłoś
znakomite
zgłoś
może pasterze bywają strzygaczami swoich owiec... tak sądzę. mają ręce jak strzygacze - niebywałe. dotykają zwierząt, które im ufają :) pozdrawiam. :)
zgłoś
Udaje Ci się Albert. Bezwzględnie.
zgłoś
andrzej pietroń, onegdaj studiował filozofię na uw..
zgłoś