|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Przyjmuje gratulacje i życzenia zdrowia, mówiąc
- no już dobrze, dobrze.
Przyjechał ostatni brat z żoną i wręcza prezenty:
miody z pasieki, w której ma udział,
wędzone wyroby z dziczyzny,
najdelikatniejsze, hiszpańskie brandy,
słynne galaretki z Turcji,
białą koszulę z firmy, której akcje dobrze stoją,
czarne rękawiczki ze skóry,
orzechy, bo nieźle obrodziły.
Łatane dżinsy i flanelową koszulę odłożył
na krzesło - teraz uśmiecha się
pod krawatem.
Może ma w pamięci włókowanie pola przed siewem,
albo nocne orki, żeby zdążyć przed zimą.
Później opowie, jak brat robił zielnik na biologię
i miał problem z panią od francuskiego w liceum,
a na studiach w Poznaniu musiał iść na operację
usunięcia ostróg.
Z biegiem lat jacy oni podobni -
te same siwe włosy,
w źrenicach wyblakłe panienki.
Patrzę za okno na wysoką daglezję, jodłę koreańską,
czarne sosny, cyprysy, które kiedyś, w maju, dostał
od brata - takie małe sadzonki.
.
Podobni: to znaczy jubilat z bratem? Przepraszam za głupie pytanie, ale tak mi się nasunęło. Poza tym wiersz mi się podoba. Siła tu szczegółów, to zwykle lepiej działa w prozie, ale w tym wypadku jest OK.
zgłoś
kiedyś byli tak różni, Efka, że nikt by ich nie wziął za braci....nie masz za co przepraszać:) szczegóły pozornie bez związku
zgłoś
Wiersze są mimo wszystko ulotne, czasami giną, ale powieść epicka ostałaby się na pokolenia. Ale ja nic nie mówię. Nie nie. Do niczego nie namawiam. Tylko mam cichą nadzieję
zgłoś
też mi się wydaje, że to takie epickie, jakbym chciała dużo opowiedzieć, nie przemęczając się, Wando...
zgłoś
Od jakiegoś czasu czuję podobnie jak P.Wandzia. Masz w sobie tyle pięknych obrazów, że nie jedna powieśc by powstała:) Wiesz cudny i tyle w nim piękna:)
zgłoś
może raczej tekst, An...
zgłoś
z przyjemnością
zgłoś
dzień dobry, Marzenko;)*
zgłoś
lepiej późno jak wcale, dzień dobry wieczór Gabrysiu :*
zgłoś
tak jeszcze na chwilę weszłam, M;)*
zgłoś
ha! też mam brata, który przywozi miody z pasieki :) Twój tekst przywołał wspomnienia :)
zgłoś
Te twoje opowieści Gabrysiu... Ileż tu szczegółów, historii długich, skorych do rozwinięcia a zamkniętych w kilku tylko słowach... Wanda ma rację - czas zacząć dzieło bo to co tutaj to tylko przedsmak tego co potrafisz!!! :))
zgłoś
przyleciałeś mnie męczyć? Leszku! moja intuicja jeszcze śpi, więc jej nie budźmy, ok?
zgłoś
O nie nie - nie wykpisz się takim spaniem. Będę męczył aż mnie znielubisz :))
zgłoś
ciebie można? heh, Leszku;)*
zgłoś
Można, można - czasami jestem upierdliwy. Ale i tak mi przykro jak ktoś mnie "znielubi" :))) A ty masz pisać jak Cię proszą!!! Jeszcze grzecznie. Proszą grzecznie!!!
zgłoś