24 października 2011

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Poza

jakoś tak można bawić się swoimi jelitami -
nie mogąc w nocy spać wyprowadzam zwoje
a trzeba wiedzieć że naprawdę jest ich
strasznie dużo długich i oślizgłych
cieplutko drgają w dłoniach
tylko należy uważać aby nie pękły
i nie rozlała się treść czyli meritum

w pewnym odcinku jak w foliowej kiszce
widzę wiele ułożonych kolorowych kółek
z plastiku jedne przy drugich to mój skarb
zwijam ostrożnie układam i wciskam do brzucha
na koniec świeży opatrunek sterylny

nad ranem sprawdzam zawartość kurzych jaj
w jednym jest aż osiem płaskich żółtek
na co wszyscy och i ach a przecież cały świat
jest dziwny o czym już jakby powyżej

.

Wanda Szczypiorska
24 października 2011 o 09:08

Różne dziwności przychodzą ludziom do głowy, ale odważyć się to opowiedzić to jest właśnie sztuka.

zgłoś

gabrysia cabaj
24 października 2011 o 09:19

heh, Wando - czasami wolałabym mieć w głowie jak w pudełeczku z przegródkami...

zgłoś

Leszek Lisiecki
24 października 2011 o 09:18

Hm... W sumie Wanda ma rację ale wiem, że odwagi ci nie brakuje Gabrysiu. "ach a przecież cały świat jest dziwny o czym już jakby powyżej" :)))

zgłoś

gabrysia cabaj
24 października 2011 o 09:21

miłego, spokojnego dnia, Leszku - już lecę - mam coś do załatwienia...

zgłoś

Wieśniak M
24 października 2011 o 13:06

wgląd we własną maszynerię to metoda samoleczenia:)

zgłoś

gabrysia cabaj
24 października 2011 o 19:24

Wieśku, Jarku - chłopaki!!! dziękuję i pozdrawiam:))**

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
24 października 2011 o 19:28

Cacy!

zgłoś

gabrysia cabaj
24 października 2011 o 19:29

JJ -;)*

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
24 października 2011 o 19:47

Oryginalny. Zatrzymał. Pozdrawiam imienniczkę :-)

zgłoś

gabrysia cabaj
25 października 2011 o 10:09

więc witam Cię, Gabrielo;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się