18 września 2011

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Wrzosy

To już dzień? Budzisz mnie z obowiązku.
Ja nie chcę otwierać oczu. Jeszcze nie -
ciągną mnie wrzosowiska.

Motyl siadł. Kryję twarz w lepszym świecie.
A pszczoły grają na cytrach. Nie budź mnie -
jestem na wrzosowisku.

Brzozy cień. Ważki dwie w cichym locie.
Jesień o lato się oprze. Nie ma mnie -
zostaję na wrzosowiskach.

.

Ania Ostrowska
18 września 2011 o 19:44

bardzo subtelne zwłaszcza "budzisz mnie z obowiązku" porusza serducho :)

zgłoś

gabrysia cabaj
18 września 2011 o 19:50

dziękuję Aniu, że jesteś.

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2011 o 19:57

Sterta liści leży wkoło/ zeschnięta pamiątka po lecie/ obudź się wieśniaku! i Idź!/promocja wrzosów w markecie :))))

zgłoś

gabrysia cabaj
18 września 2011 o 20:09

wrześniowym miodem po wrzosowiskach / i snują się dymy nad kartofliskiem / drogę zachodzą podłużne cienie / tam gdzie mnie nie ma...Wieśniak...

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 20:08

Te wewnętrzne rymy to celowy zabieg, Gabryś? ;) Nieźle się to komponuje. Ta powtarzalność także. Bardzo lubię wrzosowiska - dla mnie mają posmak wolności. Buźka. :)

zgłoś

gabrysia cabaj
18 września 2011 o 22:03

napisałam komentarz do Ciebie, Miladoro i znikł... a chciałam podziękować - szczególnie za buźkę:)*

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 22:06

Czasem Chochlik Trumlowski zżera, fakt. :)))

zgłoś

Wanda Szczypiorska
18 września 2011 o 21:12

Gabrysiu - śliczności. Inaczej tego okreslić nie można. Po prostu - koronka.

zgłoś

gabrysia cabaj
18 września 2011 o 22:07

dziękuję Wando - och, jak lubię, gdy się podoba ludziom, których lubię:)*

zgłoś

ike
19 września 2011 o 03:09

bardzo ładne, g_l_c; i pewnie brzydzisz się inwersją :( ; bo gdyby było " o jesień lato się oprze" to znikłby rozziew lato__o; uśmiecham się do Ciebie

zgłoś

gabrysia cabaj
19 września 2011 o 08:09

zważywszy, iż inwersje zastosowałam w dwóch poprzednich, krótkich frazach - nie, nie brzydzę się jej, ale i nie sprawia trudności czytanie tej, którą wymieniłeś, wiese ( wszak nie jesteśmy cudzoziemcami, no nie? :)) dziękuję, kraino łagodności:)*

zgłoś

dodatek111
21 września 2011 o 12:58

a potem sen się spełnił...

zgłoś

Alutka P
21 września 2011 o 13:03

fajne wagary:)

zgłoś

Alutka P
21 września 2011 o 13:04

z Tobą mogę pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko:)

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 21:03

hej! dodatku, Alutko - :))

zgłoś

Alutka P
21 września 2011 o 21:07

;)

zgłoś

kowalski jerzy
20 sierpnia 2012 o 13:10

piekny wiersz :-)

zgłoś

doremi
5 listopada 2014 o 08:14

trudno się dziwić Gabrysiu, pięknie opisałaś :))

zgłoś

gabrysia cabaj
5 listopada 2014 o 08:16

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się