31 sierpnia 2011

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Wyspa

Nie wiem skąd mi przyszło do głowy
dzisiaj, gdy jestem wściekle zajęta sprzątaniem
łazienki, praniem firan, gotowaniem obiadu,

gdy z obrzydliwą satysfakcją czyszczę kibel -
pisać wiersz o zielonej wyspie, która
wyrosła na środku asfaltowej rzeki,

niby z mojego brzucha - przez pępek -
ze smoły topiącej się pod wpływem słów.

Moglibyśmy żyć na tym skrawku mchu,
jak dwie krople wody pękate ze szczęścia,
gdybyśmy nie zastawili siebie w domowych

pieleszach bezpieczeństwa.

.

hossa
31 sierpnia 2011 o 13:26

zjadło mi koment a taki mądry był :(

zgłoś

hossa
31 sierpnia 2011 o 13:27

ale wkleję wierszyk bo misie przypomniał:)

zgłoś

Wieśniak M
31 sierpnia 2011 o 13:30

mnie też zjadło, ale nie był za mądry;))))

zgłoś

hossa
31 sierpnia 2011 o 13:32

:)))

zgłoś

dodatek111
31 sierpnia 2011 o 13:44

ja sam zjadłem

zgłoś

gabrysia cabaj
31 sierpnia 2011 o 13:47

to Wy, wszyscy - hossa, Wieśniak, dodatek - w okolicach posiłku:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
31 sierpnia 2011 o 13:50

Co za marzenie--uważaj bo się spełni:)Niesamowity wiersz:)

zgłoś

gabrysia cabaj
31 sierpnia 2011 o 14:06

dziękuję, An;)

zgłoś

hossa
31 sierpnia 2011 o 13:53

ale tak na poważnie, to tekścik zasługuje na poważny komentarz:) ostatnie wersy są bardzo wymowne a całość kolorowa, chociaż przepełniona ironią

zgłoś

gabrysia cabaj
31 sierpnia 2011 o 14:07

i za to dziękuję, hossa, że jesteś i piszesz...

zgłoś

Slawrys
31 sierpnia 2011 o 14:03

środki bezpieczeństwa to podstawa :)) nawet na wyspie

zgłoś

gabrysia cabaj
31 sierpnia 2011 o 14:06

jesteśmy jak w lombardzie, slawrys - kiedyś się odkupimy:)) a mieć taką wysepkę, to jest coś bardzo ważnego

zgłoś

Slawrys
31 sierpnia 2011 o 14:13

tylko przez ten kryzys :))))) ceny wykupienia strasznie zawyżone; zamiast lombardu może lepsze rozwiązanie komis z dużą przeceną :))

zgłoś

gabrysia cabaj
31 sierpnia 2011 o 19:20

może być komis:))

zgłoś

Leszek Lisiecki
31 sierpnia 2011 o 20:04

Namalowałaś piękniejszą wyspę niż na moim zdjęciu - i powiem Ci, że to wielka sztuka tak malować podczas wściekłego sprzątania. Zazdroszczę - oczywiście tego malowania a nie sprzątania

zgłoś

gabrysia cabaj
31 sierpnia 2011 o 23:44

jaka tam sztuka - samo się pisze co w głowie siedzi.

zgłoś

Ania Ostrowska
1 września 2011 o 06:18

mocno trafia :)

zgłoś

gabrysia cabaj
1 września 2011 o 08:58

witaj Aniu O. - poranny ptaszku:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się