|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
gdy tacy brzydcy jesteśmy
jak nie poeci
codziennie od nowa oswajając
nie jak krasnopióry wzdręgi
nie jak zielone łabędzie
ręce drugiego człowieka
zaciśnięte
na wody cienkiej przędzy
wtedy z nas wyłazi spory kawał
a jak pięknie lecimy
ze środka
tępych kamieni tęczową chmarą
na ogrody pamięci
.
Cienkiej. Ładne pstrągi. Pozbądź się myślników - myślnik nie plecionka, nie służy haczykom.
zgłoś
JJ - poprawiłam, ale wczoraj nie byłam przekonana do tekstu; nawet chciałam zdjąć tenże, tylko szkoda mi punktów:))
zgłoś
Wcale nie jesteśmy brzydcy - piszący duszą są zawsze piękni a ciało to tylko powłoka. Dajemy innym więcej niż ci tzw. piękni...
zgłoś
oj, Leszku - Ty taki poważny jesteś...ciałko poczwarki przeistacza chwila, w której kieruję się w stronę drugiego człowieka(?)
zgłoś