|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
znajdzie swoją formę bez wyrzekania się
jednej strefy albo drugiej*
można się kochać - uderzając udami mocno
przyciskać pośladki lepkimi rękoma aż do
zjednoczenia w obopólnej chwili orgazmu-
jak zwierzęta
nie zarzekam się że moja dusza nie bierze
udziału w kopulacji - przecież chwilę później
unosi mnie i ćwierkam
*Cz. Miłosz
.
Zdążę tylko skopiować i przemyśleć a właściwie przeżyć sobie na spokojnie...
zgłoś
mamy rok 2011, który jest rokiem Czesława Miłosza...
zgłoś
To nie moja wina. Jakoś wolę czytać to co tutaj widzę...
zgłoś
A mnie się nie" czesi" po wierszu, a ćwierkoli swawolnie, uśmiecha lubieżnie, i jak to jak najbardziej jestem w nim sprośnie, biorę udział w każdym wersie :)))))))
zgłoś
to nie miał być erotyk - w tej jednej strefie mogłam napisać o wypróżnianiu np i jelitach, ale chciałam, żeby ucieszyło, Wiśniaku:))
zgłoś
Podstawiłem wypróżnianie. Też ćwierkam :)))
zgłoś
mazurek?:))))
zgłoś
Można od drugiej strony, bez wyrzekania się... mieć treść i formę. A ja lubię takie podwójne erotyki ;-)
zgłoś
tak sobie trochę żartuję, ale chciałam żeby tak wyszło jak wyszło, Krzysztofie;-)
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=qHqTTSjWBvg :)
zgłoś
dziękuję kasiaballou - świetnie dopasowałaś;)
zgłoś
Superancke:) Też bym sobie pocwierkała z duszą:)
zgłoś
An, stokrotko - ćwierkaj:)
zgłoś
Wszystko co się wyćwierka razem z duszą , to niczym czarodziejska różdżka:)
zgłoś
oj, An, nie zawsze:(
zgłoś