|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
jeżeli można to krótko na temat
długie wywody nużą słuchaczy
to tak jak kazanie na cudzym pogrzebie
gdzie słowa kaznodziei dawno przerobione
i już nic nie znaczą
jeszcze się iskry po głowie rozchodzą
jakichś odniesień wspomnień lecz własnych
krótka mowa trzyma nas na smyczy
gdy szarpnie to ściśnie za gardło
.
Lubię krótko i na temat-:)
zgłoś
tu trochę przewrotnie z tytułem, An:)
zgłoś
też jestem za:)
zgłoś
to uśmiecham się;)
zgłoś
Gabrysiu. Napisałam komentarz i nie ma. Przysięgam, że był bardzo trafny, wnikliwy, pozytywny i świetnie sformułowany.
zgłoś
bardzo dziękuję, Wando Niebieska - już go widzę i czuję, że taki właśnie był, a i ten niczego sobie; :)) dziękuję.
zgłoś
Długie mowy pogrzebowe pomagają nam uciec do własnych wspomnień, schylić nad marnością. Mowa jest dalekim tłem .( Unikać megafonów!)
zgłoś
nie mam pomysłu na odpowiedź dla Ciebie, Wieśniaku M, więc tylko ciepły:)
zgłoś
a ja specjalnie dla Ciebie zostawiłem na prozie moją ulubioną mowę pogrzebową. Mam nadzieję że zajrzysz . Pozdrawiam ciepło :))))
zgłoś
byłam... uśmiałam się - fajny ten Bronek:))))
zgłoś