Obroża

jeżeli można to krótko na temat
długie wywody nużą słuchaczy
to tak jak kazanie na cudzym pogrzebie
gdzie słowa kaznodziei dawno przerobione
i już nic nie znaczą

jeszcze się iskry po głowie rozchodzą
jakichś odniesień wspomnień lecz własnych
krótka mowa trzyma nas na smyczy
gdy szarpnie  to ściśnie za gardło

.

An - Anna Awsiukiewicz
12 maja 2011 o 12:53

Lubię krótko i na temat-:)

zgłoś

gabrysia cabaj
12 maja 2011 o 13:16

tu trochę przewrotnie z tytułem, An:)

zgłoś

Jerzy Woliński
12 maja 2011 o 13:12

też jestem za:)

zgłoś

gabrysia cabaj
12 maja 2011 o 13:17

to uśmiecham się;)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
12 maja 2011 o 13:13

Gabrysiu. Napisałam komentarz i nie ma. Przysięgam, że był bardzo trafny, wnikliwy, pozytywny i świetnie sformułowany.

zgłoś

gabrysia cabaj
12 maja 2011 o 13:18

bardzo dziękuję, Wando Niebieska - już go widzę i czuję, że taki właśnie był, a i ten niczego sobie; :)) dziękuję.

zgłoś

Wieśniak M
12 maja 2011 o 13:22

Długie mowy pogrzebowe pomagają nam uciec do własnych wspomnień, schylić nad marnością. Mowa jest dalekim tłem .( Unikać megafonów!)

zgłoś

gabrysia cabaj
12 maja 2011 o 13:39

nie mam pomysłu na odpowiedź dla Ciebie, Wieśniaku M, więc tylko ciepły:)

zgłoś

Wieśniak M
12 maja 2011 o 14:05

a ja specjalnie dla Ciebie zostawiłem na prozie moją ulubioną mowę pogrzebową. Mam nadzieję że zajrzysz . Pozdrawiam ciepło :))))

zgłoś

gabrysia cabaj
12 maja 2011 o 14:42

byłam... uśmiałam się - fajny ten Bronek:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się