(haiq LIII)


człowiek jadł wiśnie
sok płynął mu po brodzie
plamił smak potu

Florian Konrad
7 października 2011 o 20:12

,,plamił smak potu"- cóż za pokraczna metafora!

zgłoś

Zdarza się, drogi Konradzie...

zgłoś

Konrad Redus
8 października 2011 o 11:55

im więcej haiku czytam, ty bardziej nic z tego nie łapię

zgłoś

Konrad Redus
8 października 2011 o 11:58

tym bardziej miało być

zgłoś

Withkacy
8 października 2011 o 11:56

Bardzo dobre, a pies mu mordę lizał.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 14:05

Podobnie jak Witek :)

zgłoś

Darek i Mania
8 października 2011 o 11:56

zastanawiam się nie nad tym co tu napisał autor ale nad tym do jakiej liczby dojdzie tytuł ;))

zgłoś

Darku, haiq nie pisze już od lat... W latach 2000 - 2004 napisałem ich około CCCL, dokładnie nie wiem, bo i tak wszystkich nie zapisałem skutecznie i część zaginęła. Był to dla mnie okres psychicznego stryczka i mogłem pisac tylko haiq, bo na to tylko pozwalał mentalny płytki, krótki oddech...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się