18 kwietnia 2011
Ifigenia
nie rozumiem dlaczego Lukrecjusz ubzdurał sobie
że zostałam zabita na ołtarzu w Aulidzie –
co prawda mój ojciec i ten błazen Kalchas
chcieli mieć gest Abrahama
lecz na szczęście
bogowie nieraz lubią się powtarzać
jedynie dla próżności Artemidy
o mały włos nie poszłam w ślady Kaina
choć całą sobą pokochałam Orestesa
nawet chciałam zostać dla niego prawdziwą kobietą
(nie widziałam w nim jeszcze brata jednak w porę wyjaśniło się)
a cóż obchodza mnie postępki
Klitajmestry i Elektry
choć powinny
lecz nie potrafię
taka jestem
wyobrażam sobie czasami
iż obwołano mnie
Safoną Hypatią lub Hildegardą z Bingen
ale na dobra sprawę
nie pozwolono mi nawet być
skromną Katarzyną von Bora u boku jakiegoś wielkiego Luthra
nie wspomnę już o przebudzeniu
mojego przeterminowanego dziś
łona
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53