1 kwietnia 2011
Dworzec Iława Główna
przez cztery godziny
prawie odprawiłem swój pociąg
prawie dopiłem mdłe cappuccino
prawie zrozumiałem Senecę i Boecjusza
jeszcze przeliczyć drobne
kupić jakąś gazetę
na telefon już nie starczy
zresztą do kogo tu dzwonić
zresztą to przedawniony nakaz
powinienem jeszcze
zaskoczyć sam siebie –
przy najbliższej okazji
wyżebrać gotyckie okno
z resztkami witraża
potem dokładnie obejrzeć
twardą stronę zamkniętego semafora
i pogodzić się z konduktorskim gwizdkiem
ale na razie
jeszcze o niczym nie wiem
jeszcze nie mam prawa wiedzieć –
logika odjazdów jest nieubłagana
nie zawsze pasuje
lecz według instrukcji
wina należy do mnie
gwarantuje miejsce
w wygodnym przedziale
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53