|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (761) Proza (10) Dziennik (77) Fotografia (10) Grafika (18)
O autorze Znajomi (52) | |
Mistyczni poeci są chorymi filozofami,
A filozofowie są szaleńcami.
Fernando Pessoa, Dziś przeczytałem niemal dwie strony
dłubanina w nosie bez końca i bez ograniczeń
podjadanie chipsów i zapiekanek
podbieranie mamusi forsy z konta i portmonetki
wykorzystywanie każdego z orżnięciem włącznie
zaglądanie przez dziurki do kabin w publicznych ubikacjach
obrabianie dupy znajomym i nieznajomym
bazgranie sprayem na płocie jak też innych powierzchniach płaskich
wyrywanie panienek i torebek zasuszonym emerytkom
rozpierdolucha pospolita mordobicie zadymy ustawki wojny gangów
oraz inne tego typu pierdoły do straszenia w nocy sąsiadów włącznie
i najważniejsze -
ściemnianie i wkręty
przy nierównym podziale sił
mój kameralny hymn
(niczym trzy paczki Marlboro na dwa dni)
nie ma pesymistycznej konkluzji
jak wielkanocna kolęda
masturbacji
niezamieszkałych cieni
ach ten Sławomir gdyby wiedział .......
zgłoś
coś sugerujesz, Renato? :)
zgłoś
jestem na tak :)
zgłoś
zastanawiając się czy istnieje?? pełno takich wokól nas
zgłoś
to raczej jakieś zbiorowe aspołeczne Monstrum XXI wieku:)
zgłoś
Nasza zwyczajna apokalipsa Wojtku. Daję plusa.
zgłoś