* * *


zmęczony most
wyciąga dłonie
ku niewinnym cieniom
żałobnych kroków
z Limbusa Patrum Limbusa puerorum i Purgatorium

przecierając skruszone oczy
spłaca zaciągniętą winę
milczącym kaddishem
za krew i literę

stateless
29 grudnia 2010 o 18:30

znajomy nick, jakaś skądinąd znana kompilacja, wolę pisanie mniej wzniosłe i mniej hermetyczne, ale coś tu z pewnością znajdę

zgłoś

Jarosław Trześniewski
21 stycznia 2011 o 08:04

Doba miniatura.

zgłoś

RENATA
16 marca 2011 o 13:16

dobra.. tak mysle ja nie skoczę wychodzę z kolejki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się