|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (761) Proza (10) Dziennik (77) Fotografia (10) Grafika (18)
O autorze Znajomi (52) | |
Bezwładności punktu jako projekt zdeprawowanej czasoprzestrzeni
"Chaos to bezład, lecz działa znakomicie."
Krzysztof Grabowski, "Chaos" 1)
czy za pomocą ośmiu słów nadzwyczaj przypadkowych
można wydobyć świat z megachaosu
mając do dyspozycji zupełnie incydentalne rzeczowniki
powiedzmy gapiąc się głupio w telewizor
"jod klasztor pierścień ekwilibrystyka Słońce Księżyc wrzeciono zając"
czyli widzialne ślady niewidzialnych reguł niewidzialnych łask niewidzialnych puszek po piwie
kiedyś przechadzając się z pewną kobietą po Parku im. Kusocińskiego w Olsztynie
stwierdziłem że Księżyc to dziadostwo bo byłem stuprocentowo pewien jego udziału w niczym
coś na kształt suprematycznej spowiedzi i woli jałowego autora
z górnych warstw tego czego nie ma nakazującego szukać szukać szukać który mógł się już znudzić
"Nie wystawiłem pustego kwadratu, ale odczucie bezprzedmiotowości. (…) Żadnych wizerunków rzeczywistości – żadnych ideowych wyobrażeń – tylko pustynia"2)
bo taki zespół faktów tworzy sałatkę jarzynową kołtun na głowie i przegraną grę w ruletkę
___________________________________________
1) Piosenka z albumu Dezertera "Ziemia jest płaska" (1998).
2) Kazimierz Sewerínowicz Maléwicz, "Świat bezprzedmiotowy". Tłum. Stanisław Fihałkowski. Wydawnictwo Słowo/Obraz Terytoria, Gdańsk 2006, s. 66.
___________________________________________
Allenstein/Schubertstraße, poniedziałek, 22 marca im Jahre des Herrn MMXXI, 02:37:36
Fajne. Ale nie chce mi się nad tym myśleć.
zgłoś
Ale że księżyc coś narzuca? Mi się wydawało, że księżyc to raczej ekspresja wycia. Nic nie narzuca, cieszy się ogólnym rozpieprznikiem, błogosławi, The Dark Child które jeszcze nie wie, o co mu chodzi, chociaż jeśli istnieje Duch, to o coś chodzi. Ale Duch też może nie istnieć, a wtedy chodzi po prostu o dobrą zabawe, symbole chętnie pomagają.
zgłoś
A, już łapię.
zgłoś
Ale masz świadomość, że ruletka to tylko augustyniańsko-kalwinistyczna odmiana gry w butelkę, podarowana nam przez Błażeja Pascala?
zgłoś
Ale w ruletce przynajmniej jeszcze o coś chodzi, a apokatastaza słusznie została wyrugowana - ze względów politycznych. Jak tu żyć w pewności zbawienia?
zgłoś