Spotkałam go 2-3 lata temu w DK na Dąbrowszczaków, specjalnie dla niego pojechałam, ale przez pewną zarozumiała panią, która zaraz na początku przerwała wystąpienie Poety i "nawiązując" do Jego wiersza przeszła do opowiadania o swojej rodzinie na epoce napoleońskiej kończąc - nie tak to sobie wyobrażałam, nie miałam okazji kupić tomiku, nie miałam okazji więcej spotkać. Teraz już wiem, że jeśli spotkam, to już nie na tym świecie....
pamietam jego Kondukt...............nie modle sie i nie czuję się wykluczony..........
zgłoś
Spotkałam go 2-3 lata temu w DK na Dąbrowszczaków, specjalnie dla niego pojechałam, ale przez pewną zarozumiała panią, która zaraz na początku przerwała wystąpienie Poety i "nawiązując" do Jego wiersza przeszła do opowiadania o swojej rodzinie na epoce napoleońskiej kończąc - nie tak to sobie wyobrażałam, nie miałam okazji kupić tomiku, nie miałam okazji więcej spotkać. Teraz już wiem, że jeśli spotkam, to już nie na tym świecie....
zgłoś