***


 
umieram nasadami włosów
do kaplicy zgrzytów
składają rozszarpaną cerę nocy
 
śmierć smaczniej podaną
łatwiej się przełyka
potrawa z hadesowych piszczeli
przejadła się już
 
zasztyletowani bezwietrznością
znieruchomiejemy jak pnie

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
21 kwietnia 2011 o 12:33

Staroć! Ech...., uwielbiam dykcyjną końcówę w nim:)

zgłoś

Szlachetni Templariusze twierdzili, iż do zmartwychwstania człowieka potrzebne są: czaszka i dwie kości długie. Wobec powyższego znak Totenkopf czy też Jolly Roger jest symbolem życia wiecznego, nie śmierci, wbrew pozorom. Bezwietrzność... Uwielbiam podczas dużego wiatru, rozpiąć płaszcz, marynarkę, poluzować krawat i stanąć twarzą do niego... I tak trwać... Wtedy naprawdę, zaręczam Wam, można poczuć absolut. Każdym nerwem, każdym organellum... Bezwietrzność jest więc śmiercią nie-śmiercią w kontekscie Melissosa z Samos...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się