|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
Jest tak pięknie na dworze. Ja znowu wariatka zakochana w wietrze.
Wiatr frywolnie kołysze bluzką, dotyka koniuszkami palców piersi i dociska dłonią.
Wplata palce we włosy. Brzegiem dłoni wodzi po policzku.
Całuje u dołu pleców…Lepkie od warg nadgarstki, dotykam nimi brzucha.
Wystawiam twarz do słońca, dotykam, pieszczę pierwsze zielone liście.
Obejmuję drzewa…
Wariatka zakochana w wietrze…….
Zazdroszczę CI, Marzenko, takiej percepcji sensorycznej tzw. realu... Meine Wirklichkeit ist der Rauch von Satans. Mein Wind ist ein Hauch von gegenseitiger Transzendenz. Doch was auch immer ...
zgłoś
:) więcej takich wierszy
zgłoś
To nie wiersz, to tylko pierwsze pożądanie tej wiosny:)
zgłoś
Głośne myśli:)
zgłoś
Hm... Trudno to nazwać prozą ale napisane malowniczo i poetycko. Powtarzam za Ewą - więcej takich... głośnych myśli...
zgłoś
To nie proza, to tylko myśli, których mi dzisiaj brakuje!
zgłoś
Jeżeli rzeczywiście z braku myśli piszesz tak piękne teksty to wnioski nasuwają się same - pisz myślnie i bezmyślnie ale pisz!!!
zgłoś
...., ale właśnie teraz mi brakuje takich myśli..., wpadam w bezwietrzność, a to bywa tragiczne, w skutkach....
zgłoś
Wiatru Ci u nas nie brakuje - wykorzystaj każdy jego powiew - nawet ten najdelikatniejszy... I pisz!!!
zgłoś
Dla mnie tutaj, jest wszystko.
zgłoś
Jesteście dla mnie wiatrem i dziękuję, za żagle i dotykanie nagich ramion.......!
zgłoś
do łez...
zgłoś
" Obejmuję drzewa… Wariatka zakochana w wietrze……." - piękny spacer:)
zgłoś