|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
„(...) momentami pytam się po lekturze: czy aby strupy, blizny na ciele (a zwłaszcza: na żyłach!) dałoby się przeciąć, przekroić, rozszarpać za pomocą zapisanej kartki papieru. Zapisaną czasami takim sposobem, że zdaje się to stosownie naostrzonym narzędziem (laserowo ostrzonym nożem, brzytwą), w którym ostrze jest dopieszczone tak, by: weszło, wbiło się, ale i delikatnie muskało, by głaskało skórę- również wywołując uśmiech, jako odruch po doznaniu przyjemności, ale jednocześnie odczuwalny i słyszalny szmer włosków - pieszczotą dopełniającą, która... jednak po krótkiej, oprzytomniającej refleksji budzi obawę, a w konsekwencji strach- nawet paraliżujący w perspektywie, ale szczególnie jednak przywołując wspomnienia, zapisane kadry z tego, co wydawało się minionym, skasowanym. Te kartki z wierszami są więc narzędziami pełnymi treści- aby pieszczota albo groza (ale i obie naraz, jednocześnie) docierały i kusiły, bijąc, wrzynając się i łagodząc... dobitniej, dopieszczając... przed kresem." Arkadiusz R. Skowron Okładkę przygotowała niezastąpiona deRuda: https://truml.com/profiles/87602/graphics/228725
ISBN: 9788365483935
wydawca: Rys Poznań
rok: 2020
sklep internetowy: u mnie
Okładkę przygotowała niezastąpiona deRuda: https://truml.com/profiles/87602/graphics/228725
zgłoś
to deRuda nadal żyje..
zgłoś
Gratulacje, Marzenko :)
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś