25 czerwca 2010
NOWY ROK. RANO
zadzwoniła po północy
złożyć życzenia
powodzenia na samotnej drodze życia
przyjechała nad ranem
po sylwestrowej wódce
zataczając się nuciła piosenkę:
„nie kochasz mnie – nie kocham cię”
potem rozpłakała się
na widok starych zdjęć
kiedy dopadły ją wspomnienia
opowiadała o jakichś facetach
przechodniach w jej życiu
z którymi łudziła się noc tydzień albo miesiąc...
patrzyłem na nią
przez mgłę z papierosa tak by
nie dostrzegła łez ani zaciśniętych do krwi warg
o świcie kiedy zasnęła na dobre
patrzyłem jak śpi niespokojna
ukradkiem gładziłem jej włosy
i modliłem się o kolejny noworoczny poranek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta