14 maja 2011

poezja

Jimmy Milton
Jimmy Milton

wyblakły

gitary struny drgają na wietrze,
odgrywają melodię, która pieści powietrze,
jesienne wspomnienia tamtych ciepłych dni,
dywan czerwonych liści wciąż mi się śni.

biała pościel w ciemną noc, muzo moja dla mnie tańcz!
pełne usta, słodkie usta i księżyca blask, o tak!
rozbujani, zakochani, głodni swoich ciał,
to życie i szalony młodego człowieka czas!

O. A potem przyszedł łamania serc czas.
Odszedłem, bo zgubiono muzyki takt
tylko na ziemi zostawiłem zeschniętą różę
i dwa słowa "kochaj mnie" wyryte w naszym murze.

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 maja 2011 o 10:20

banał na banale i banałem popędza. niestety; zarówno forma, jak i treść.

zgłoś

P
15 maja 2011 o 12:08

j.w

zgłoś

Jimmy Milton
15 maja 2011 o 21:34

Ooo! A ja myślę, że czasem banałem można całkiem dużo oddać, nie zawsze trzeba komplikować sprawę w wierszu... Ale jak już się bierzecie za krytykę to niech to będzie konstruktywna krytyka, a nie jakieś... banalne (?) komentarze.

zgłoś

Jimmy Milton
15 maja 2011 o 21:46

I miłej nocy, dziękuję za krytykę ;]

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się