ALL WORKS Poetry (14)
About me Friends (1)

wyblakły

gitary struny drgają na wietrze,
odgrywają melodię, która pieści powietrze,
jesienne wspomnienia tamtych ciepłych dni,
dywan czerwonych liści wciąż mi się śni.

biała pościel w ciemną noc, muzo moja dla mnie tańcz!
pełne usta, słodkie usta i księżyca blask, o tak!
rozbujani, zakochani, głodni swoich ciał,
to życie i szalony młodego człowieka czas!

O. A potem przyszedł łamania serc czas.
Odszedłem, bo zgubiono muzyki takt
tylko na ziemi zostawiłem zeschniętą różę
i dwa słowa "kochaj mnie" wyryte w naszym murze.

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 may 2011 at 10:20

banał na banale i banałem popędza. niestety; zarówno forma, jak i treść.

report

P
15 may 2011 at 12:08

j.w

report

Jimmy Milton
15 may 2011 at 21:34

Ooo! A ja myślę, że czasem banałem można całkiem dużo oddać, nie zawsze trzeba komplikować sprawę w wierszu... Ale jak już się bierzecie za krytykę to niech to będzie konstruktywna krytyka, a nie jakieś... banalne (?) komentarze.

report

Jimmy Milton
15 may 2011 at 21:46

I miłej nocy, dziękuję za krytykę ;]

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register