Zmiana sposobu prezentacji
Weszła do domu pełna przekonania
Odkładając buty zgubiła punkt oparcia
Swoboda została na płatkach po zmyciu makijażu
Wraz z moczem spłynęło opanowanie
Szklanka wody rozchwiała pewność siebie
Zimna poduszka wróciła czucie w nerwach
Kątem oka objęła poranne promienie niepokoju
Zanim zasnęła, patrzyła jeszcze w tym samym kierunku
Mój chłopak mnie kocha
Codziennie rano pozwala mi rozkoszować się samotnym porankiem
Wtórując równomiernym oddechem do rytmu
Nie jest uchwytny tylko dla mnie podczas dnia
Wieczorem zawsze o mnie myśli - pisze często
Kiedy pytam się czy wcześnie wróci do domu
Specjalnie dla mnie pozwala abym tęskniła do poranka
Każdego ranka śpiąc - wiem
że znajduje moje ciało pośród nagich kobiet w Internecie
Nigdy nie budzi mnie dla zachcianek
Mój chłopak mnie kocha powtarzam sobie każdego ranka
patrząc jak zmęczony tęsknotą śpi cichutko koło mnie
I wiem, że wieczorem poczeka aż spokojnie zasnę
nim wróci do domu
(...)
--- cały tekst ---
