21 października 2011

poezja

lehwoj
lehwoj

POPOŁUDNIE

Siedzimy przy stole wszyscy
chociaż od dawna nas tam nie ma
rosół i kotlet schabowy wymarły
a przecież ciągle czuć ich smak
 
Mama w kuchni rozmawia z ciastem
ojciec rozważa strategię grzybów w lesie
królewicz Kazimierz w starym wierszu
odwiedza jeszcze pamięć babci
 
Tamten obiad przeszedł do historii
z datą której nikt nie musi pamiętać
stół rosół i kotlet schabowy
i my wszyscy jak wtedy razem

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się