8 stycznia 2011

poezja

lehwoj
lehwoj

TĘCZA

Najpierw trzeba uwierzyć
w ciemną chmurę przezroczystej wody
w ucieczkę piorunu przed grzmotem
w krople wieszające w powietrzu
wszystkie barwy bieli
w słońce za podszewką deszczu
w ukrytą jasność nieba
potem można w nic nie wierzyć
do następnej burzy

Marcin Małolepszy
8 stycznia 2011 o 12:44

Podoba mi się jest ciekawy.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się