1 lipca 2011

poezja

Slawrys
Slawrys

i tak pozostaniesz w sercu

Wciąż czuje ciepło w sercu
gdy pierwszy raz zarzuciłaś
swe dłonie na mą szyję

choć zimne kark oplotły
serce topniało gdy tonąłem
w iskierkach twych oczu

jak będzie pięknie kiedyś
umrzeć i odnaleźć płomienie
wśród obłoków marzeń

tu na ziemi niemożliwych
do spełnienia w nienawistnej
patologicznej obyczajowości

tęsknie odejść z tego świata
i odnaleźć ciepło chwil

Istar
1 lipca 2011 o 11:08

nie depcze Ci po piętach G, ale często bywam pod ;) slawrys, uwielbiam takie wiersze, bardzo na tak

zgłoś

Slawrys
1 lipca 2011 o 14:13

cóż cieszy mnie jeśli się podobają moje wiersze; brrrr nie podoba mi się że to przeżyłem; nie lubię sadyzmu ani masochizmu; ale skoro czytanie takich wierszy sprawia komuś radość, może warto było dla czytających, że kochałem tę pewną panienkę

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się