26 stycznia 2012

poezja

John Preston
John Preston

"czwartek"

od dziś obiecuję
opuszczać deskę'
ostatnim ratunkiem
wyrzucać puszki
ciszej słuchać muzyki
palić na balkonie
pisać kartki na lodówce
że poszedłem


w chuj


daleko albo blisko
bez znaczenia odległości
są tak niezmierzalne


*zobaczymy się jutro
 albo nigdy

milena
26 stycznia 2012 o 18:51

o ja p...ę ; chyba się rozejrzę czy młody gdzieś mi nie zostawił kartki.... :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się