14 grudnia 2010

poezja

marielilis
marielilis

,, OTCHŁAŃ"

Kiedy jest mi tak bardzo zle...
Kiedy smutek oplata mą duszę....
W mojej głowie myśl wciąż plącze się...
...Ja wytrwać w tym muszę!
Wytrwać muszę!

Może ktoś na tym świecie jest,
kto tak zranione, jak ja serce ma?
Kto w mrok nocy nie widząc, jak iść,
szuka dnia?

Gdy znienacka pojawia się dzień.
Kiedy szansa na światło, o krok.
Ktoś mym sercem zawładnął....
I rzucił!
I znów wpadam w otchłani mrok!

Slawrys
14 grudnia 2010 o 09:57

cóz!zaduma nad tym co uczucia niektórym przynosza w naszym zyciu. zranionych serc w wojnie plci nie brak wiec wytrwac trzeba i zrozumiec tych i te co z serca czynia rane. ''otchlani mrok''-----wybaczyc,zapomniec metafora tego zostaje w sercu pózniej pozdrawiam

zgłoś

marielilis
14 grudnia 2010 o 22:44

Bardzo dobrze ujęte.....sama bym lepiej nie napisała. Pozdrawiam. Mari

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się