4 grudnia 2010

poezja

hentom
hentom

erotyk sprośny

tyle we mnie wiary,
mógłbym góry nosić,
lecz ja o łonowy
wzgórek chcę cię prosić.

tyle ciepła we mnie,
usta mógłbym rozgrzać.
ja wolę usteczka.
gdy wtulam w nie nozdrza,

czuję zapach morza.
minionych wakacji.
tam spałem na wzgórku
wierny grawitacji,

co nas zespoliła
w jedno, lite ciało.
mam cię prawie całą
i ciągle mi mało.

jacek rakoczy
4 grudnia 2010 o 13:50

raczej wesoły ten erotyk a nie sprośny :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się