21 kwietnia 2014

dziennik

ZGODLIWY
ZGODLIWY

Konstelacje.

Siedzimy przy stole
niemal w komplecie
Jednemu skończył się termin
przydatności do życia
drugiemu termin możliwości
do współżycia
 
Delikatnie płyną lekkie słowa
o aktorach, filmach i ramówkach.
Płyną tematy o nowych autach,
działkach,
laptopach, palmtopach, ipodach,
łączach, taryfach, rachunkach...
 
Przymknąłem oczy,
rozbłysły konstelacje
między słowami lekkimi,
stalowe liny żali.
Kto komu co i za co.
Dlaczego ktoś do kogoś nic
Za co ktoś komuś zgrzyt
Na ile ten tamtemu
by najchętniej cegłą.
 
nagle z roztargnienia
zapada cisza...
 
dobrze, że TV !
i...
...delikatnie płyną lekkie słowa
o aktorach, filmach i ramówkach....

Aśćka
21 kwietnia 2014 o 10:39

wziąłeś się za naturalizm?:):)

zgłoś

ZGODLIWY
21 kwietnia 2014 o 11:21

moje pisanie jak dziwka... pójdzie z każdym natchnieniem w tango. I z naturalizmem już się puszczałem :)

zgłoś

jeśli tylko
21 kwietnia 2014 o 11:40

dobrze napisane

zgłoś

jeśli tylko
21 maja 2014 o 13:57

a gdzie Ty się podziałeś?

zgłoś

ApisTaur
21 maja 2014 o 14:16

czy z telewizora / czy kto żywcem powie / wszędzie pustosłowie / ciągłe pustogłowie //:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się