Wieśniak M
20 marca 2014 o 19:50

spieszmy się marcować, niedługo kwiecień:)

zgłoś

ZGODLIWY
20 marca 2014 o 20:43

Zbyt późno obudziłem instynkty - nie zrywam kartki z kalendarza... będzie marzec dopóki nie zaspokoję :)

zgłoś

jeśli tylko
20 marca 2014 o 21:40

jak sobie - to nie żałuj.. sobie ;))))

zgłoś

ZGODLIWY
20 marca 2014 o 21:57

hehe... na ciebie trzeba uważać, tak interpretujesz... a nie to autor miał na myśli :)

zgłoś

jeśli tylko
20 marca 2014 o 21:59

pozdrowienia dla pe-ela :)))

zgłoś

ZGODLIWY
20 marca 2014 o 22:12

Ignorantem jestem ja... co to pe-el?

zgłoś

jeśli tylko
20 marca 2014 o 22:15

podmiot liryczny , bohater tekstu

zgłoś

ZGODLIWY
20 marca 2014 o 22:17

ufff. A już myślałem, że myślnikiem zastąpiłaś "rdzi"

zgłoś

mała_czarna
21 marca 2014 o 06:34

rozbawiłeś mnie:)

zgłoś

mała_czarna
21 marca 2014 o 06:35

aż zaplusuję:)))

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 16:35

ja podobno też mam kocią naturę, ale bardziej ze względu na leniuchowanie... :))) i kształt oczu;p a nie marcowanie heh

zgłoś

ZGODLIWY
22 marca 2014 o 16:41

Szkoda :)

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 16:46

czyżby żal??? bo pomyślę, że Ci zależało;p

zgłoś

ZGODLIWY
22 marca 2014 o 16:51

Przecie piszę w dzienniku -pomarcował bym... no i szkoda, bo najlepiej się marcuje z kimś kto też ma kocią naturę w tym aspekcie... szkoda więc... bo zależało, zależy i pewnie jeszcze będzie zależeć ;)

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 16:54

Ty nie zaczynaj;p bo zaczynam się uśmiechać

zgłoś

ZGODLIWY
22 marca 2014 o 16:55

Mam przestać?

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 16:58

Oj, chłopaku...

zgłoś

ZGODLIWY
22 marca 2014 o 17:08

I zrozum tu kota... nie wiem czy właśnie dostałem łapą po pyszczku, czy to zaloty :P

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 17:14

po ogonku;p z sympatii:)

zgłoś

ZGODLIWY
22 marca 2014 o 17:17

Niby odpowiadasz, a ja dalej nie wiem... z kota masz nie tylko leniuchowanie i oczy... tajemnicę też :)

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 17:21

żadnej tajemnicy. już raz dostałam po głowie ( i nie tylko) gdy było przemilczenie. nie moja wina że Ty się spodziewasz niespodziewanego w spodziewanym:)))

zgłoś

ZGODLIWY
22 marca 2014 o 17:24

Zgłupiałem do tego stopnia, że już się nie spodziewam :) wskoczyłem w tą rozmowę jak w wartki strumień i płynę... nie walczę z nurtem... ciekawe dokąd mnie zaniesie :)

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 17:24

zaraz będziesz na mnie krzyczał i fukał jak zezłoszczony kocur;p

zgłoś

ZGODLIWY
22 marca 2014 o 17:26

Źle odbierasz reakcje. to ciekawość a nie złość :)

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 17:27

ale jak zaspokoisz ciekawość ta ostatnia może się pojawić... bo nie spodziewałam się że ... nie wiesz z kim rozmawiasz:))) heh

zgłoś

ZGODLIWY
22 marca 2014 o 17:29

Nie wiem, a jak bym się dowiedział to bym się zezłościł? Dlaczego? Ktoś ty?

zgłoś

mała_czarna
22 marca 2014 o 17:35

Hmm. sobą.

zgłoś

alt art
21 marca 2014 o 11:27

i komu ta zima przeszkadzała..

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 18:43

... nienarodzonym kociętom ?

zgłoś

Ania Ostrowska
21 marca 2014 o 19:40

ja to bym sobie pomarsowała. Ale podobno jestem na diecie :)

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 19:44

A pierniczki z dietą !!! Marsuj... życie jest za krótkie by omawiać sobie... czekolady :)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 marca 2014 o 19:54

no co ty! pierniczki to odległa przeszłość

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 19:57

bo pierniczki dobre są jak skruszeją :)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 marca 2014 o 19:58

przypomnij mi w październiku :)

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 19:59

Obiecuję :)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 marca 2014 o 20:01

sceptycyzm w tej przemiłej atmosferze byłby pewnie nie miejscu?

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 20:03

Rozejrzałem się... jeszcze raz... no dobra... możesz posceptyczyć deczko :) ale ostrożnie :)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 marca 2014 o 20:09

deczko :) znałam jednego takiego, co obiecywał....

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 20:11

Sedno twojej wypowiedzi to "jednego" i tego się trzymajmy :)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 marca 2014 o 20:15

hehe i tu mnie masz

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 20:25

Chwycić tak ulotną w słowach... to sztuka !

zgłoś

Ania Ostrowska
21 marca 2014 o 20:34

sztukmistrz :)

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 20:37

szukam rymu do słowa... i wychodzi mi:

zgłoś

ZGODLIWY
21 marca 2014 o 20:38

Nie, raczej dupa wołowa :)

zgłoś

ZGODLIWY
23 marca 2014 o 11:01

23.032014 - dziś już nie...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się