Przecie piszę w dzienniku -pomarcował bym... no i szkoda, bo najlepiej się marcuje z kimś kto też ma kocią naturę w tym aspekcie... szkoda więc... bo zależało, zależy i pewnie jeszcze będzie zależeć ;)
żadnej tajemnicy. już raz dostałam po głowie ( i nie tylko) gdy było przemilczenie. nie moja wina że Ty się spodziewasz niespodziewanego w spodziewanym:)))
Zgłupiałem do tego stopnia, że już się nie spodziewam :) wskoczyłem w tą rozmowę jak w wartki strumień i płynę... nie walczę z nurtem... ciekawe dokąd mnie zaniesie :)
spieszmy się marcować, niedługo kwiecień:)
zgłoś
Zbyt późno obudziłem instynkty - nie zrywam kartki z kalendarza... będzie marzec dopóki nie zaspokoję :)
zgłoś
jak sobie - to nie żałuj.. sobie ;))))
zgłoś
hehe... na ciebie trzeba uważać, tak interpretujesz... a nie to autor miał na myśli :)
zgłoś
pozdrowienia dla pe-ela :)))
zgłoś
Ignorantem jestem ja... co to pe-el?
zgłoś
podmiot liryczny , bohater tekstu
zgłoś
ufff. A już myślałem, że myślnikiem zastąpiłaś "rdzi"
zgłoś
rozbawiłeś mnie:)
zgłoś
aż zaplusuję:)))
zgłoś
ja podobno też mam kocią naturę, ale bardziej ze względu na leniuchowanie... :))) i kształt oczu;p a nie marcowanie heh
zgłoś
Szkoda :)
zgłoś
czyżby żal??? bo pomyślę, że Ci zależało;p
zgłoś
Przecie piszę w dzienniku -pomarcował bym... no i szkoda, bo najlepiej się marcuje z kimś kto też ma kocią naturę w tym aspekcie... szkoda więc... bo zależało, zależy i pewnie jeszcze będzie zależeć ;)
zgłoś
Ty nie zaczynaj;p bo zaczynam się uśmiechać
zgłoś
Mam przestać?
zgłoś
Oj, chłopaku...
zgłoś
I zrozum tu kota... nie wiem czy właśnie dostałem łapą po pyszczku, czy to zaloty :P
zgłoś
po ogonku;p z sympatii:)
zgłoś
Niby odpowiadasz, a ja dalej nie wiem... z kota masz nie tylko leniuchowanie i oczy... tajemnicę też :)
zgłoś
żadnej tajemnicy. już raz dostałam po głowie ( i nie tylko) gdy było przemilczenie. nie moja wina że Ty się spodziewasz niespodziewanego w spodziewanym:)))
zgłoś
Zgłupiałem do tego stopnia, że już się nie spodziewam :) wskoczyłem w tą rozmowę jak w wartki strumień i płynę... nie walczę z nurtem... ciekawe dokąd mnie zaniesie :)
zgłoś
zaraz będziesz na mnie krzyczał i fukał jak zezłoszczony kocur;p
zgłoś
Źle odbierasz reakcje. to ciekawość a nie złość :)
zgłoś
ale jak zaspokoisz ciekawość ta ostatnia może się pojawić... bo nie spodziewałam się że ... nie wiesz z kim rozmawiasz:))) heh
zgłoś
Nie wiem, a jak bym się dowiedział to bym się zezłościł? Dlaczego? Ktoś ty?
zgłoś
Hmm. sobą.
zgłoś
i komu ta zima przeszkadzała..
zgłoś
... nienarodzonym kociętom ?
zgłoś
ja to bym sobie pomarsowała. Ale podobno jestem na diecie :)
zgłoś
A pierniczki z dietą !!! Marsuj... życie jest za krótkie by omawiać sobie... czekolady :)
zgłoś
no co ty! pierniczki to odległa przeszłość
zgłoś
bo pierniczki dobre są jak skruszeją :)
zgłoś
przypomnij mi w październiku :)
zgłoś
Obiecuję :)
zgłoś
sceptycyzm w tej przemiłej atmosferze byłby pewnie nie miejscu?
zgłoś
Rozejrzałem się... jeszcze raz... no dobra... możesz posceptyczyć deczko :) ale ostrożnie :)
zgłoś
deczko :) znałam jednego takiego, co obiecywał....
zgłoś
Sedno twojej wypowiedzi to "jednego" i tego się trzymajmy :)
zgłoś
hehe i tu mnie masz
zgłoś
Chwycić tak ulotną w słowach... to sztuka !
zgłoś
sztukmistrz :)
zgłoś
szukam rymu do słowa... i wychodzi mi:
zgłoś
Nie, raczej dupa wołowa :)
zgłoś
23.032014 - dziś już nie...
zgłoś