|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (26) Proza (22) Dziennik (44) Fotografia (162) Grafika (43)
Pocztówka poetycka (9) Handmade (14) O autorze Znajomi (15) | |
Skrupulatnie odmierzam
garstkę tytoniu do fajki
Wylizuję talerz po
ciemnym pieczeniowym z torebki.
Wykręciłbym puszkę na kawę
gdyby to miało sens.
Srebrne, malutkie
przeliczam dwa razy
na baltonowski wystarczy!
Prawie wszystko
mam na wykończeniu.
Jutro zużyję ostatnie już
resztki cierpliwości...
jak już nie ma nic to wszystko można mieć....
zgłoś
Poczekam :)
zgłoś
bywa i tak
zgłoś
Tylko w ciemności światło, tylko w milczeniu słowo!
zgłoś
No cóż - kryzys :))) Pozdrawiam Autora :)
zgłoś
Jeszcze zdołam odczytać pozdrowienia :) dziękuję.
zgłoś
jutro przyjdzie za darmo..
zgłoś
I przyniesie pełne torby niczego :)
zgłoś