mała_czarna
9 marca 2014 o 22:07

Takie miejsca w przedziwny sposób mnie uspokajają.

zgłoś

M.S.
10 marca 2014 o 08:55

Miejsce wspaniałe. Okazało się, że miałam je pod nosem, tylko nigdy nie skręciłam w tą ścieżkę :)

zgłoś

mała_czarna
10 marca 2014 o 09:18

często tak jest... w życiu także ;)

zgłoś

supełek.z.mgnień
10 marca 2014 o 09:44

lubię takie ujęcia

zgłoś

M.S.
11 marca 2014 o 01:32

Ja też Envy :)

zgłoś

drago
10 marca 2014 o 23:08

Zdjecie ma swój klimat i to sie liczy

zgłoś

M.S.
11 marca 2014 o 01:35

Coś trzeba było robić jak się okazało, że droga się skończyła, bo zalało.... myślę, że tam wrócę :)

zgłoś

Damian Paradoks
10 marca 2014 o 23:20

czy to ostanie weekendowe wędrówki? :)

zgłoś

M.S.
11 marca 2014 o 01:39

Tak Damianie :) Trochę wędrówek było w ten weekend, może za dużo... zmęczenie dało o sobie znać :)

zgłoś

Damian Paradoks
11 marca 2014 o 09:32

zdjęcie oddaj nastrój: wczesny, wiosenny tak jakby ze wschodem słońca. Zastygła natura w ładnym ujęciu :) Misha

zgłoś

M.S.
23 marca 2014 o 11:32

Jeszcze tam wrócę i zobacze jak wygląda, gdy więcej zieleni :)

zgłoś

Jaga
11 marca 2014 o 20:50

jeszcze słonka trzeba :)

zgłoś

M.S.
23 marca 2014 o 11:20

Już jest słonko, już jest :)

zgłoś

zuzanna809
22 marca 2014 o 23:36

... cofać się nie należy ogólnie rzecz biorąc. Piękne zdjęcie.:)

zgłoś

M.S.
23 marca 2014 o 11:21

Jestem zaskoczona, że są koło mnie takie tereny :)

zgłoś

ratienka
30 marca 2014 o 20:57

Bo nie wysuwałaś nosa poza znany Ci teren :) Pozdrawiam, i penetruj dalej, masz ciekawe zdjęcia, słowo! :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się