Odszedłem za daleko


Nie będę się rzucał
z motyką na słońce,
chcę wierzyć 
jak w ósmej, w zawodówce,
jak do zerwania bez powodu  ze sceną „B”
Chcę tak wierzyć, przypomnij mi.
Boże z tamtych lat,
prosty, nieskomplikowany,
nieoczytany,
przypomnij mi siebie,
bo odszedłem za daleko.
Tak wiele wiem o Tobie,
uczonym w książkach sam sobie się zdaję…
Tylko w życiu cudów  zabrakło.
 
 
 
 
Radość 14.05.2011

An - Anna Awsiukiewicz
15 maja 2011 o 18:58

Smutne:) Życie jest cudem:)

zgłoś

Dziękuję. Smutne może tylko dlatego, że trudne by obie sfery w sobie pojednać. Ale wiesz pisanie też jest modlitwą i to co ja nie potrafię On dokona.

zgłoś

Szel
15 maja 2011 o 19:39

sam w sobie byc Krzyniu..to dopiero boska komlikacja :(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się