Na przedniej szybie,
za wycieraczką
liść żółty.
Nie ukrył się
przed biczem przelotnego,
teraz lśni w słońcu.
Jest jak kredowe zaproszenie
agencji –
przypomina, że wszystko opada
Radość 27.10.2010
Na przedniej szybie,
za wycieraczką
liść żółty.
Nie ukrył się
przed biczem przelotnego,
teraz lśni w słońcu.
Jest jak kredowe zaproszenie
agencji –
przypomina, że wszystko opada
Radość 27.10.2010
Bardzo subtelna miniaturka. Jak dotknięcie pędzlem umaczanym we krwi. Bardzo na tak:)
zgłoś
zwięźle i raczej smutno. dobra miniaturka.
zgłoś
subtelny to właściwe słowo popieram taką ocenę tego wiersza
zgłoś
mnie ten wiersz rozbawil z deka Krzysztofie:) agencja -i przypomnienie ze wszystko opada:)
zgłoś
dobry ;)
zgłoś