Tańczą nad trawami
delikatne śnieżynki.
Są dostępne dla oczu.
Gdy chwytasz rękoma,
zabijasz tę dostępność.
Zostają mokre ręce.
Jest dla stworzonego
niezależne istnienie,
w głębi duszy dostępne.
Gdy chwytasz rozumem,
zabijasz tę dostępność.
Zostają mokre skronie.
Blachownia 18 LUTY 2008
Hmmm-ciekawy:))
zgłoś
jednak to piekno jest nam dostepne Krzysztofie widzimy i czujemy je,nie wymaga przy tym rozumu:)
zgłoś