22 czerwca 2011

poezja

Jerzy Woliński
Jerzy Woliński

Limeryk o dziwożonie

Dziwożony z Kupałnocki
ciągle bawią się w te klocki
by było weselej
dają ognia ziele
nie czekają dobranocki.

An - Anna Awsiukiewicz
22 czerwca 2011 o 07:22

No i jest weselej:)

zgłoś

Jerzy Woliński
22 czerwca 2011 o 07:30

Noc się zbliża nieuchronnie, może będzie trochę wspomnień, Aniu!

zgłoś

Wieśniak M
22 czerwca 2011 o 09:32

a może i kraj odłogiem leży/zbliża się jednak kupalnocka/ a pójdę! - za Jerzym:))

zgłoś

gabrysia cabaj
22 czerwca 2011 o 11:09

:)

zgłoś

Teresa Tomys
17 czerwca 2012 o 09:22

Tak... płoną zioła w Noc Kupały teraz panna co się bały pójdą chętnie pod ten nóż bez miłości i bez róż ale mężów w będą miały. Jeży odpowiadam moją próbą i pozdrawiam

zgłoś

Darek i Mania
17 czerwca 2012 o 09:29

:))

zgłoś

Jerzy Woliński
17 czerwca 2012 o 09:36

czy to Kupała, czy też Sobótka - ważne ,że nocnie za krótka, pozdrawiam:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się