23 lutego 2011

poezja

Jerzy Woliński
Jerzy Woliński

Pisanie

Poplątane słowa
zapomniane przez przypadek

jak płomienne umizgi
i wiewiórcze igraszki

łupina orzecha
mą dziuplą

w blasku dogasającej świecy
palcem
wystukuję
zapach mięty.

Jarosław Trześniewski
24 lutego 2011 o 05:29

dar !

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się